Jak znaleźć czas na czytanie?
Lifestyle,  Słowo

Jak znaleźć czas na czytanie? Moje top 5 sposobów

Jest bardzo wielu zwolenników czytania, którzy twierdzą, że uwielbiają książki, jednak nie mają na nie czasu. Jeżeli uważasz, że należysz do tej grupy, spójrz na poniższe opcje i zastanów się, czy w Twoim myśleniu nie ma jakieś wymówki. Przedstawiam pięć sposobów na to, jak znaleźć czas na czytanie. To nie jest teoretyczny poradnik, wszystkie metody wypróbowałam i dalej stosuję na sobie.

Pierwszy – niech Ci wejdzie w nawyk

Jeżeli zapoznawanie się na bieżąco z kolejnymi lekturami faktycznie jest dla Ciebie priorytetem, z pewnością pomoże Ci ustalenie stałej pory czytania. W końcu ważne czynności powinny mieć stałe miejsce w Twoim planie dnia. I oczywiście nie chodzi tu o to, żebyś teraz szukała idealnej, pełnej godziny na siedzenie i zatapianie się w książkach. Nawet gdy ustalisz sobie, że po lektury sięgasz podczas porannej kawy (7 minut) czy leżąc w łóżku przed zaśnięciem (15 minut) – i tak regularnie będziesz o te kilkanaście stron do przodu.

Jeżeli masz umysł ścisły i nie przemawia do Ciebie koncepcja „zawsze coś”, przemnóż ten krótki czas przez liczbę stron, jakie czytasz na minutę, następnie pomnóż przez liczbę dni w danym roku i podziel przez standardową długość książek, które czytasz. Wyjdzie Ci namacalny dowód na to, że nawet krótkie czytanie przynosi duży rezultat 😉

Drugi – ułatwiaj jak tylko się da

Być może dobrze znasz to uczucie, kiedy masz 10 minut przerwy lub kilkanaście minut do wyjścia z domu i mnóstwo rzeczy do zrobienia. Problem w tym, że żadna się nie nadaje, bo wymagałaby wyjęcia poszczególnych materiałów, większego skupienia czy rozłożenia odpowiedniego sprzętu. W konsekwencji te 15 minut mija Ci najczęściej nas skrolowaniu Instagrama lub Facebooka, bo to zawsze jest pod ręką.

Zatem jeśli chcesz znaleźć czas na czytanie, zadbaj o to, by móc zacząć tę czynność natychmiast. Może Ci w tym pomóc zainstalowanie aplikacji z ebookami lub ściągnięcie interesującego Cię tekstu na telefon. Miej zawsze przy sobie coś do czytania i korzystaj z tego kiedy tylko nadarzy się okazja. Jeżeli jesteś zwolennikiem papieru, połóż aktualnie czytaną książkę w widocznym i łatwo dostępnym miejscu, na przykład na stoliku, parapecie koło łóżka czy w kuchni. W ten sposób zagospodarujesz czas w trakcie gotowania ryżu czy oczekiwania na nadjeżdżającą taksówkę.

Nawiasem tylko wspomnę, że jeśli zdecydujesz się na wartościową lekturę, będzie to zdecydowanie lepiej wykorzystany czas niż wspomniane wyżej przesiadywanie w social mediach. Oczywiście sposób ten może nie przypaść Ci do gustu, jeżeli lubisz wciągać się w fabułę czytanej książki bądź preferujesz robienie notatek na bieżąco przy czytaniu pozycji branżowych lub naukowych. Choć na to ostatnie też jest rozwiązanie! Notatki możesz tymczasowo lub stale tworzyć za pomocą dyktowania głosowego. Wtedy nie musisz mieć pod ręką długopisu ani notesu czy nawet fizycznej możliwości pisania.

Trzeci – can’t stand without

Kolejną metodą, dzięki której niesamowitym trafem znajdujesz czas na czytanie, jest wybranie tak dobrej lektury, że chcesz wydobyć jakikolwiek czas, by dowiedzieć się, co dalej. Jest to zjawisko w swojej istocie wyjątkowe. Przy tym idealnie oddaje fakt, że to, na czym naprawdę nam zależy i tak zmieści się w kalendarzu. Ja przypominam sobie bardzo dobrze takie książki, jak saga o Wiedźminie, które czytałam, wracając z autobusu, czekając na lekcje historii czy zarywając noc przed sprawdzianem. I nic złego się z innymi obowiązkami nie stało. Życie normalnie biegło sobie dalej, a historia Geralta już na zawsze została ze mną. Dlatego jeżeli myślisz, że nie znajdziesz czasu na czytanie, może po prostu wybierasz lektury, które Cię nie porywają.

Czwarty – lepiej się zorganizuję i mam

Dążenie do optymalizacji innych zadań tak, aby wygospodarować wolną chwilę na czytanie, może być sposobem, dzięki któremu upieczesz kilka pieczeni na jednym ogniu. Z jednej strony poprawisz swoje zorganizowanie lub dyscyplinę, a z drugiej zyskasz więcej wolnego czasu na czytanie – lub też inne pasje, bo tak naprawdę w to miejsce możesz wstawić dowolną czynność, którą chcesz częściej wykonywać.

Jeżeli chodzi o samą optymalizację to na początek polecam tworzenie przynajmniej podstawowych planów i określanie, w ile czasu jesteś w stanie wykonać konkretne czynności. A potem próbuj się w nich wyrobić – znajdź możliwości mądrzejszego wykonywania codziennych obowiązków. Dodatkowo, nabycie takiej świadomości będzie chroniło Cię przed ambitnym przepakowywaniem swojej doby, której jednak nie rozciągniesz. Ale to już temat na inny tekst.

Piąty – oddziel pracę od rozwoju a rozwój od rozrywki

Naucz się czytać kilka książek jednocześnie! Wtedy lektury, które musisz przeczytać w związku z pracą czy nauką nie będą blokowały Ci miejsca na bardziej przyjemne książki. Ta rada także może się wydać niektórym nie do zrealizowania. Szczególnie gdy lubią myśleć linearnie i mieć poczucie, że zaczynają następną rzecz dopiero po skończeniu poprzedniej. Jednak sama uważam, że to jest sposób, który najbardziej zwiększył moje możliwości co do czytania książek.

Przede wszystkim z tego względu, że nie zawsze mam ochotę czytać dany rodzaj pozycji. Ale już gdy rozpoczętych mam kilka, mogę dobrać do nastroju, pory dnia czy miejsca, lekturę, która odpowiednio będzie dla mnie rozwijająca, odprężająca czy niezbędna do pracy. Gdybym czytała tylko jedną książkę naraz, wiele sposobności na czytanie przepadłoby ze względu na niedopasowanie pozycji do okoliczności. Jeżeli do tej pory nie zastanawiałeś się nad rodzajem książki czytanej w konkretnym czasie, polecam przemyśleć tę kwestię.

To co, znajdziesz czas na czytanie?

Kończąc już to szybkie omówienie moich pięciu sposobów na to, jak znaleźć czas na czytanie, jestem bardzo ciekawa Twojej metody. Jeżeli masz jakiś sposób na to, by częściej zaglądać do książek, koniecznie daj znać w komentarzu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.